Dzierżoniów, Fotogaleria, Polecamy

40-lecie Dziennego Domu Pomocy Społecznej

Obchody jubileuszu Dziennego Domu Pomocy Społecznej (obecnie: Dzienny Dom Senior +) miały wyjątkową oprawę. Koncerty, wykłady, prezentacja publikacji, pokazy tańca i jogi – to tylko część bogatego programu uroczystości.

Spotkanie i rozmowa z drugim człowiekiem stanowi najważniejsza potrzebę każdego z nas – podkreśla Mirosław Grabowski, kierownik placówki. – Przez cztery dekady funkcjonowania Dzienny Dom Pomocy Społecznej zaspokaja także inne codzienne potrzeby, takie jak: ciepły posiłek, pranie, kąpiel. Duży akcent kładziemy na zdrowie – niezbędny warunek dla godnego życia seniorów, dlatego proponujemy zajęcia rehabilitacyjne pod opieką fizjoterapeuty, wyjścia na basen, jogę, nordic walking. Prowadzimy też terapię zajęciową poprawiającą intelekt, pamięć i koncentrację – seniorzy mają do dyspozycji gry (szachy, warcaby), rozwiązują krzyżówki i rebusy, wykonują rysunki, prace z papieru, a okazjonalnie stroiki i ozdobne kartki okolicznościowe. Organizowane są spotkania towarzysko-taneczne, imprezy kulturalne, wykłady, prelekcje, wycieczki. Zapraszamy specjalistów np. psychologów, lekarzy, prawników. Współpracując z wolontariuszami – młodzieżą z dzierżoniowskich szkół –  budujemy most międzypokoleniowy. Nasza praca i zmagania są próbą budowania coraz piękniejszego obrazu seniora, odtworzenia jego autorytetu, szczególnie wobec młodszych pokoleń.

Podczas trwających przez trzy dni jubileuszowych uroczystości mogliśmy się przekonać, jak bogata jest oferta placówki i uczestniczyć w radosnym święcie dzierżoniowskich seniorów. Obchody 40-lecia Dziennego Domu Pomocy Społecznej rozpoczęły się od mszy świętej w kościele pw. św. Jerzego, skąd prowadzony przez orkiestrę orszak przeszedł na ul. I. Krasickiego do siedziby placówki, gdzie pamiątkową tablicę odsłonili: burmistrz Dariusz Kucharski, wicestarosta Marek Piorun i przewodniczący RM Andrzej Wiczkowski. W swoim wystąpieniu burmistrz przypomniał o planowanej za dwa lata zmianie lokalizacji DDPS. Nową siedzibą będzie zmodernizowany, znacznie lepiej dostosowany do potrzeb seniorów budynek na ul. Świdnickiej 35. Następnie Mirosław Grabowski podziękował swoim współpracownikom oraz zaprosił seniorów i gości do udziału w obchodzeniu jubileuszu, którego program był niezwykle bogaty.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się wykłady: „Jak powstrzymać efekty starzenia?”, „To jest dla nas ważne – spotkanie z drugim człowiekiem”, „Lecznicza moc natury” – wygłoszone kolejno przez Dorotę Luberę, Ewę Gryzę i dr Lucynę Górską-Klęk. Prelekcjom promującym aktywność fizyczną, otwarcie na innych ludzi, budowanie autorytetu seniora towarzyszył pokaz jogi. Dzień zakończył się występem artystycznym zespołu ArTrio (harfa, skrzypce, wiolonczela), który przypomniał publiczności znane szlagiery i melodie filmowe.

Ważnym wydarzeniem artystycznym, które rozpoczęło drugi dzień uroczystości, był niewątpliwie koncert fortepianowy w wykonaniu Marcina Dominika Głucha – pochodzącego z Goteborga solisty, kameralisty, dyrygenta, pianisty, antropologa kultury i kompozytora, absolwenta Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Po koncercie, podczas bankietu Mirosław Grabowski, zarządzający placówką od dziesięciu lat, przypomniał początki i kolejne działania zmierzające do zapewnienia jak najlepszych warunków beneficjentom DDPS. Inicjatorzy założenia placówki –  Stanisław Bojda i  Zofia Cupak oraz kolejni kierownicy: Władysława Nowak i Ewa Szymanowska zostali uhonorowani odznaczeniami za zasługi, okolicznościowymi dyplomami i statuetkami. Tytuły Przyjaciela Domu otrzymali przedstawiciele obecnych i poprzednich władz miejskich. A potem były kwiaty, podziękowania, gratulacje dla pracowników DDPS. Ulotne chwile uroczystości poprzedzało 40 lat pracy – i o tym mówią zaprezentowane publikacje. Powstał film i fotoksiążka, której autorkami są dr Beata Hebzda-Sołogub (tekst) i Monika Marecka (projekt i zdjęcia). Początki działania placówki, kiedy uczęszczało do niej zaledwie 25 osób, rozwój bazy, modernizacje i udogodnienia, ciągle rozszerzany zakres zajęć zgodnie z oczekiwaniami pensjonariuszy i wymogów XXI wieku – to główne treści obu publikacji.

Wysmakowane zdjęcia dopełniają całość. Bankiet zakończył się koncertem zespołu Nivel specjalizującego się w interpretowaniu tradycyjnych pieśni różnych krajów i folkloru celtyckiego, francuskiego, bałkańskiego, argentyńskiego.

Zwieńczeniem obchodów jubileuszu był uroczysty obiad wydany dla beneficjentów DDPS, urozmaicony pokazem tańca i muzyką w wykonaniu zespołu Atut. Spotkanie sprzyjało refleksji, wymianie opinii i doświadczeń. Jak postrzegają działalność placówki jej pensjonariusze? – Nie wyobrażam sobie życia bez Domu! Bo to jest nasz prawdziwy dom, w którym nie czujemy się samotni. Zawarliśmy tu przyjaźnie, mamy wielu znajomych. Jak tu jest miło! Lubimy wszystkie zajęcia! – deklarują moi rozmówcy: Krystyna Suchecka, Maria Prassow, Janina Kazimiera Grzelak, Jadwiga Neumann, Zdzisław Częścik, Kazimierz Ozga oraz Helena Starak ze Związku Emerytów i Rencistów, którego członkowie często  uczestniczą w organizowanych imprezach i uroczystościach. A w jakich zajęciach najchętniej biorą udział? Panie śpiewają w chórze „Jesień życia”, wszyscy korzystają z rehabilitacji, chwalą też spotkania z psychologiem. Angażują się w życie społeczności, starają się pomagać innym. – Do DDPS przychodzę od trzech lat, bo jestem jeszcze młody chłopak, tak na oko 80 lat – mówi Zdzisław Częścik. – Lubię jogę, gimnastykę, gry, koncerty, ale najlepsze są świetne wycieczki, które organizuje nasz kierownik – podczas jednej z nich przepłynęliśmy kajakami 7 km po jeziorach w Zielonogórskim!

Kończą się jubileuszowe uroczystości. Czas na pytanie o plany na przyszłość. – Za dwa lata przeniesiemy się do nowej siedziby. Lepsza baza w nowym budynku przełoży się na większą liczbę pensjonariuszy, którzy skorzystają z udogodnień – mówi Mirosław Grabowski. – Jednak najważniejszym zadaniem pozostanie budowanie więzi międzypokoleniowej, ponieważ przede wszystkim liczy się człowiek.

Teresa Rodak

27 listopada 2017

O autorze

natalia


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *