Bielawa. Premiera filmu "Pan Tadeusz Szermer"
Tadeusz Szermer ma dzisiaj 89 lata. Jest schorowany. Porusza się na wózku inwalidzkim, ale przed laty potrafił porwać za sobą młodzież, która wstąpiła w szeregi harcerstwa. Gdy okazało się, że ta organizacja jest zbyt patriotyczna, a głoszone ideologie niezgodne z panującym ustrojem zajął się pracą trenerską. Przez 32 lata trenował setki młodych lekkoatletów, którzy zdobywali najwyższe laury krajowe. Ranga miasta wzrosła. W latach 50 XX wieku podczas zawodów lekkoatletycznych do Bielawy zjeżdżało mnóstwo ludzi. Na trubunach zasiadało po kilkanaście tysięcy kibiców. Sam trener choć jest Honorowym Obywatelem Miasta w żaden inny sposób nigdy nie został doceniony.
Kiedy odchodził na emeryturę wyraźnie czuł żal i niedosyt. Swoje przemyślenia zawarł w liście cytowanym w filmie. Chwilami były to gorzkie słowa. Jednak 18 września, kiedy wjechał na salę kinową mógł poczuć się szczęśliwym. Zebrana publiczność na znak szacunku wstała i biła mu brawa. Po projekcji jego córka Barbara Witkowska powiedziała: – Na filmie nasz tatuś wygląda bardzo słabiutko. Proszę teraz na niego spojrzeć. Jest szczęśliwy. Mimo poważnych chorób i cierpienia zmobilizował się i nie chciał dzisiaj państwa opuścić. Do niedawna był cichym bohaterem miasta, a teraz będzie sławny – mówiłą. Następnie zwracając się do reżyserki stwierdziła: – To najpiękniejszy dzień w naszym życiu. Po tych słowach wyciągnęła wspaniałą statuetkę Oskara i wręczyła ją Kindze Kowalczyk. Kolejne podzięowanie w formie statuetki reżyserka otrzymała z rąk przewodniczącego RM Bielawy Leszka Stróżyka i wiceburmistrza Mariusza Pacha. – Panie Tadeuszu dziękujemy za te wszystkie wspaniałe, radosne, młodzieńcze lata przebyte razem wspólnie na bieżniach i stadionach – powiedział Leszek Stróżyk, także były zawodnik, którego trenował bohater filmu. – Dziękujemy za trud wychowania. Dzisiejsza nasza tu obecność jest dowodem na to, jakim jesteś dla nas autorytetem i człowiekiem o wielkiej charyzmie. Panie trenerze to pana kolejne wielkie zwycięstwo.
W przyszłym roku do rocznika stanowiącego kronikę Bielawy „Biblioteka Bielawiana” zostanie dołączona płyta z filmem. Natomiast codziennie można odwiedzać bielawską bibliotekę i oglądać wspaniałą kronikę prowadzona przez lata przez Tadeusza Szermera.


















Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.