Aktualności, Sport, Ważne!

Zwycięskie kupony – jak wygrali w zakładach sportowych

Zakłady sportowe to niezmiennie jedna z najpopularniejszych gier hazardowych w naszym kraju – według różnych badań, mniej lub bardziej regularnie wyniki typuje od 5 do 13% dorosłych Polaków, głównie mężczyzn między 18. a 34. rokiem życia. I jak pokazują liczne przykłady, w zakładach sportowych można wygrać całkiem niezłe pieniądze!

Wiele osób rozpoczynających swoją przygodę z typowaniem wyników zadaje sobie podstawowe pytanie – jak zarabiać na zakładach? Odpowiedzi na nie może być wiele. – Jedni grają systemem, niezbyt skomplikowanym matematycznie. Inni zdają się na swoją wiedzę i informacje z wewnątrz drużyny. Są wreszcie tacy, którzy próbują wygrać z bukmacherem o ułamki sekundy – pisał redaktor Jakub Radomski w swoim artykule w portalu natemat.pl. Bez względu na stosowane metody, przykładów na naprawdę wysokie wygrane na polskim rynku zakładów sportowych jest sporo, co jest potwierdzeniem, że na typowaniu… można wygrywać! W tym artykule zobaczysz ciekawe wygrane u buka.

Jak typowali szczęśliwi zwycięzcy

Co ciekawe, jedna z najwyższych potwierdzonych przez bukmachera wygranych w naszym kraju przypadła w udziale… kobiecie. Pewna miłośniczka sportu w 2016 r. za 96 zł postawiła kupon, składający się łącznie z trzynastu meczów piłki nożnej: dziewięciu spotkań najwyższej angielskiej klasy rozgrywkowej, czyli Premier League oraz czterech meczów jej zaplecza – rozgrywek Championship. Jak się okazało, wytypowała prawidłowo wszystkie wyniki, a jej wygrana wyniosła ponad 565 tys. zł. Nie wiemy czy kobieta typowała za własne środki czy za bonus.

Kolejna wygrana w wysokości ponad pół miliona złotych (dokładniej – 529 tys. zł) padła całkiem niedawno, bo w kwietniu 2018 r. U jednego z legalnych bukmacherów pewien chcący zachować anonimowość mężczyzna postawił za 20  kupon live, na którym znalazło się sześć meczów tenisa ziemnego. Co najciekawsze, były to spotkania mniej znanych zawodników, na turniejach niższych rang. Dlaczego zdecydował się właśnie na nie? – Decyzję o wytypowaniu tych konkretnych spotkań podjąłem spontanicznie, kierując się przede wszystkim wysokimi kursami, jakie pojawiły się równocześnie na kilka meczów. Nie czuję się ekspertem tenisowym i częściej typuję inne dyscypliny sportu – mówił tuż po tym, jak okazało się, że zgarnął niebagatelną kwotę. Jak więc widać, spontaniczność w zakładach bukmacherskich może popłacać.

Kolejny gracz, o którym warto wspomnieć, jednorazowo zainwestował w typowanie wyników bardzo dużą sumę, bo aż 18 tys. zł. Co ciekawe, za pieniądze postawił aż trzydzieści siedem podobnych kuponów, na których znalazły się głównie mecze piłki nożnej – nie tylko naszej ligi polskiej, ale także m.in. egzotycznej ekstraklasy Japonii. Ryzyko się opłaciło – klient zgarnął wówczas… 330 tys. zł. Wiadomo o nim tylko tyle, że kupony zostały postawione w Płocku.

Trzy powyższe przypadki mogą robić wrażenie ze względu na wysokość wygranych. Należy jednak mieć świadomość, że na porządku dziennym u legalnych bukmacherów są wygrane rzędu kilkunastu-kilkudziesięciu tysięcy złotych. I tak np. w 2017 r. w niewielkim Radomsku pewien mężczyzna za zaledwie 5 zł wytypował dokładne wyniki bramkowe dwóch meczów prestiżowej Ligi Mistrzów (m.in. Barcelona – Juventus, zakończony bezbramkowym remisem) oraz dwóch spotkań Ligi Europy (m.in. Schalke – Ajax 2:2). Gracz miał niesamowitą intuicję we wszystkich czterech przypadkach i wygrał…66 tys. zł.

Nieco więcej – bo 10 zł – inny gracz przeznaczył w kwietniu 2018 r. na kupon składający się z aż dwudziestu czterech zdarzeń dotyczących wyłącznie piłki nożnej. Kurs całkowity kuponu wynosił 3623,39. Jak nietrudno się domyślić, tzw. tasiemiec okazał się w pełni poprawny, a na konto mężczyzny wpłynęło ponad 63 tys. zł. Bez wątpienia więc na zakładach sportowych podobnie, jak w lotto można wygrać (tu największe wygrane w Lotto).

Zakłady bukmacherskie mogą uzależniać. Graj legalnie i odpowiedzialnie u firm z licencją Ministerstwa Finansów.

 • artykuł ekspercki •

20 marca 2019

O autorze

natalia


ONE COMMENT ON THIS POST To “Zwycięskie kupony – jak wygrali w zakładach sportowych”

  1. Alunia napisał(a):

    No proszę – jak się ma trafić to się trafi 🙂 Ciekawe czy ta babeczka typowała na „chybił-trafił” czy zna się choć trochę na piłce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *